• grywalność
  • grafika
  • dźwięk

Air Penguin to mała produkcja firmy GAMEVIL Inc., znanej choćby z serii Zenonia. Mimo, że jest darmowa, swoją wciągającą rozgrywką przewyższa niejedną płatną produkcję, dlatego warto zwrócić na nią uwagę.

Gra ma jakąś szczątkową fabułę, ale sprowadza się ona do komiksowych wstawek między etapami. Polega ona na sterowaniu za pomocą żyroskopu telefonu tytułowym pingwinem. Pingwin ma taką dziwną przypadłość, że ciągle skacze robiąc równocześnie salto – wiadomo jak to pingwiny. Naszym zadaniem jest przeprowadzenie jegomościa z punktu A do B, wychylając telefon w przód, w tył i na boki. Nie jest to jednak takie proste, ponieważ pingwin musi przeskakiwać z kry na krę i nie może się utopić – wiadomo pingwiny brzydzą się wody 🙂 Na każdej planszy możemy znaleźć 5 rybek, które liczą się jako bonusowe punkty. Żeby zdobyć wszystkie czasami trzeba się nieźle napocić.

Im dalej tym trudniej. Oprócz skakania z jednej kry na drugą, pojawiają się przeszkadzajki, które utrudniają to zadanie. Musimy więc uważać na rekiny, gdy wskoczymy na ośmiornicę ekran zostaje zabrudzony atramentem, skaczące ryby mogą nas zbić z trajektorii lotu, a foka strącić do wody. Takich urozmaiceń pojawia się naprawdę wiele, przez co gracz ani na moment się nie nudzi.

Niektóre poziomy potrafią dać w kość, trzeba oprócz sprawnej ręki czasem pokombinować jak pokierować pingwinim lotem, żeby ominąć wszystkie przeszkody. Jeśli już tracimy cierpliwość gra oferuje nam wykupienie ułatwień w postaci kontynuacji czy usypiania poszczególnych rodzajów przeciwników lub usuwanie przeszkód. Takie bonusy kupujemy za rybki, które udało nam się zgromadzić do tej pory. Jedynym mankamentem, który mógłbym wymienić jest nierówny poziom trudności. Czasami początkowe etapy są trudniejsze niż te na samym końcu etapu.

Struktura plansz przypomina tą z Angry Birds. Mamy kilka „światów” różniących się nowymi rodzajami przeciwników i przeszkadzajek. Z kolei „światy” podzielone są na 25 poziomów. Zabawy starcza na kilka solidnych godzin. Gra znakomicie sprawdza się podczas jazdy autobusem lub stania w kilometrowej kolejce na poczcie lub do lekarza. Może jedynie budzić zdumienie gdy wychylamy telefon w powietrzu – gra nie należy do tych dyskretnych 🙂

Całość posiada bardzo przyjemną grafikę, a i efekty dźwiękowe i muzyczka w tle nie odstraszają. Dlatego, nie ma się co dłużej zastanawiać, można spokojnie ściągać. Ale uwaga, przeczytajcie dokładnie komentarze w Android Markecie – na niektórych telefonach gra potrafi przycinać. Na SGSie wszystko chodzi płynnie.

Możecie zobaczyć grę w akcji.

logo-app
App Name
Developer

Free   

pulsante-google-play-store
pulsante-appbrain
qrcode-app

Podobne artykuły

  • Flick FlightFlick Flight Z rzucania papierowych samolocików się nie wyrasta. Do tego wniosku doszli także autorzy Flick Flight, którzy postanowili z tej prostej zabawy zrobić grę. I to grę bardziej rozbudowaną niż […]
  • They Need To Be FedThey Need To Be Fed They Need To Be Fed to platformówka, która wymaga od gracza refleksu, pomyślunku i szybkiego podejmowania odpowiednich decyzji. Wydało ją studio YoYo Games Ltd, znane z niezłego Mr […]
  • Jet Car StuntsJet Car Stunts Co wyjdzie z połączenia Mirror’s Edge z samochodówką? Bez wątpienia Jet Car Stunts! To jedna z bardziej wciągających i kreatywnych gier na androida. Przyjrzyjmy się jej z bliska.
    Czy to […]
  • Ceramic DestroyerCeramic Destroyer Nie możecie się doczekać premiery Angry Birds Space? Myślę, że Ceramic Destroyer może spokojnie zapewnić wam rozrywkę do tego czasu. To połączenie Arkanoid z Bubble Blast i trzeba […]
  • GrabatronGrabatron Grabatron to kolejna gra studia Future Games of London bazująca na jednym pomyśle – wspólnym z Hungry Shark. Obie gry mają ze sobą bardzo wiele wspólnego, dlatego często będę odwoływać się […]
  • FaceFighterFaceFighter Jeśli kiedykolwiek marzyliście by otłuc twarzyczkę znienawidzonego polityka czy innej gwiazdy ale nigdy nie mieliście odwagi na taki czyn z pomocą przychodzi mała gierka FaceFighter. […]