• grywalność
  • grafika
  • dźwięk

JAZZ: Trump’s Journey to jedna z tych gier w Google Play, która nie rzuca się w oczy wielkimi reklamami, nie istnieje na stronie głównej, tylko czeka na swoje odkrycie. Dla mnie było to jedno z najmilszych odkryć na moim SGSie. Myślicie, że w kwestii platformówek powiedziano już wszystko? Mylicie się. Pozwólcie, że przybliżę wam tą grę.

Historia

W grze przyjdzie nam poznać historię czarnoskórego Trumpa, który postanawia ruszyć w świat i zdobyć sławę jako muzyk jazzowy. Jego opowieść inspirowana jest życiem Louisa Armstronga. Poprzez szereg retrospekcji (każda z nich to 1 poziom w grze), przeżyjemy ciekawą podróż do Nowego Orleanu lat 20-tych. W trakcie gry poznamy również innych utalentowanych muzyków, którzy razem z nami stworzą zespół. Przyjdzie nam walczyć o serce ukochanej, brać udział w konkursie jazzowym i pokonać rasistowskie uprzedzenia.

Cała historia opowiedziana jest poprzez animowane przerywniki między poziomami, których jest 13. Niby ich ilość nie powala, ale są one dość rozbudowane, trudne i pełne znajdziek, więc na pewno będziecie wielokrotnie do nich wracać.

Welcome to the JazzClub

JAZZ: Trump’s Journey jest, jak już wspomniałem, pełną gębą platformówką. Kierujemy sympatycznym, czarnoskórym Trumpem, który oprócz standardowych możliwości skakania, używania drabin i odbijania się od ścian, ma w swoich rekach również potężny instrument – swoją trąbkę. Dzięki niej możemy zatrzymywać czas. W ten sposób obracające się lub ruchome platformy, a także policjanci, stają się nieruchomi, a my możemy wykonać nasze akrobacje między platformami. Niestety, późniejsze poziomy wprowadzają stróżów prawa z wielkimi korkami w uszach oraz platformy odporne na działanie trąbki. Jest więc dużo trudniej. Trzeba bardzo kombinować, a przy tym mieć dobrą koordynację palców, bo pod koniec gry robi się naprawdę gorąco. Będziecie, jak ja, kląć jak szewc, bo po raz n-ty nie uda wam się wykonać skomplikowanych ciągów skoków, połączonych z odpowiednim graniem na trąbce. Ta zabawa jest jednak na tyle wciągająca, że nie mogłem oderwać się od ekranu. Gra jest jednym z niewielu przypadków udanego połączenia główkowania i zręczności, która jest wyważona, a jednocześnie wymagająca. Gameplay stoi tutaj na najwyższym platformówkowym poziomie.

Jedyny mankament to nietypowy układ przycisków. Na pewno zajmie wam chwilę, żeby się do niego przyzwyczaić. Czasami też przycisk skoku nie jest tak czuły jak by się chciało, ale nie psuje to w żadnym stopniu zabawy. Po prostu jedno przekleństwo więcej.

Grafika i dźwięk

JAZZ: Trump’s Journey to majstersztyk jeśli chodzi o oprawę. Graficznie gra wygląda wspaniale. Całość narysowana jest w wyjątkowym stylu lat 20-tych. Widać tu dbałość o szczegóły i poczucie humoru. Animacje to poezja, wszystko jest ultrapłynne, świetnie zaanimowane. Grając, człowiek ma wrażenie, że jest w środku plakatu z tamtych lat.

Jednak na największe brawa zasługuje muzyka w grze. Najciekawsze jest to, że wszystkie utwory, które przewijają się w tej produkcji, zostały specjalnie na jej potrzeby skomponowane i nagrane przez żywy band. Jeśli lubicie charakterystyczne dźwięki trąbki wielkiego Louisa, będziecie zachwyceni. Nawet jeśli jazz nie jest waszym ulubionym gatunkiem muzyki, to i tak stanowi świetne uzupełnienie grafiki i warto docenić „żywe” granie. Utwory naprawdę wpadają w ucho. Pisząc te słowa mam z tyłu głowy kilka motywów z gry, które spokojnie mogę zanucić. Naprawdę warto przekonać się o tym samemu!

Techniczne sprawy

Żeby nie było tak miło kilka słów o pewnych problemach. Przede wszystkim bardzo irytujące jest to, że gra nie ma przycisku do zamykania aplikacji. Jedyną opcją jest wyjście do pulpitu telefonu i wymuszenia zamknięcia jej działania. Po drugie JAZZ: Trump’s Journey lubi działać sobie w tle, co też dla mnie jest bardzo wkurzające. Dla niektórych poważniejszym problemem, będzie fakt, że na pewnych urządzenia ta gra po prostu nie działa. Warto więc przejrzeć komentarze na Google Play. JAZZ: Trump’s Journey jest dostępna za darmo więc można ją śmiało przetestować. I teraz uwaga: po zainstalowaniu będziecie mieli dostęp jedynie do dwóch pierwszych poziomów, więc można powiedzieć, że jest to wersja demo. Żeby kupić pełną wersję, trzeba zrobić to przez wewnętrzną płatność w grze (łączy nas wtedy z Google Play). Na dzień dzisiejszy nie można po prostu kupić pełnej wersji inaczej. Zastrzelcie mnie, ale nawet nie pamiętam ile za nią zapłaciłem – na pewno mniej niż 10zł, ale dla mnie ta gra warta jest każdej złotówki.

Podsumowanie

JAZZ: Trump’s Journey jest świetną platformówką z czarującą oprawą graficzną i dźwiękową. Dawno się tak dobrze nie bawiłem, a jakość produkcji stoi na najwyższym poziomie. Takiej gry nie powstydziłby się steam, psn ani xba. I jeśli się tam pojawi na pewno kupię ją jeszcze raz. Namawiam was gorąco do ściągnięcia chociaż darmowego dema.

logo-app
App Name
BulkyPix

Free   

pulsante-google-play-store
pulsante-appbrain
qrcode-app

Podobne artykuły

  • Gunman CliveGunman Clive Gunman Clive jest staroszkolną platformówką w ciekawej oprawie 3d. Jest dziełem tylko jednego człowieka, ale to jedna z najbardziej dopracowanych produkcji w Google Play. Niestety to […]
  • CordyCordy Pierwszy raz dowiedzieliśmy się o grze Cordy na zakończonym już Mobile World Congress 2011 odbywającym się w Barcelonie Wczoraj gra trafiła na Android Market i przebojem wdziera się na […]
  • Toyshop AdventuresToyshop Adventures Dobrych platformówek na Androida nie ma za wiele. Dziś prezentuję Toyshop Adventures czyli odważną próbę przeniesienia konceptu rozgrywki prosto z Little Big Planet. Cała przygoda dzieje […]
  • Dragon’s LairDragon’s Lair Przyznaję bez bicia, że nigdy wcześniej nie miałem styczności z klasykiem jakim niewątpliwie jest Dragon’s Lair. Nie zachwycałem się nim w dzieciństwie, ale postanowiłem zainwestować w tą […]
  • Captain AmericaCaptain America Większość gier wydawanych przy okazji premiery filmów to niestety zwykłe crapy. Captain America jest jednak chlubnym wyjątkiem od tej reguły, co zawdzięcza przede wszystkim dość […]
  • Inertia: Escape Velocity HDInertia: Escape Velocity HD Inertia oznacza bezwładność. I właśnie bezwładność jest tematem przewodnim, bardzo ciekawej platformówki Inertia: Escape Velocity HD.
    W grze wcielamy się w postać poszukiwacza kosmicznych […]