• grywalność
  • grafika
  • dźwięk

Chciałbym zaznaczyć od początku, że Przygody Tintina HD jest naprawdę świetną grą. Najnowsza produkcja Gameloftu na licencji filmu animowanego, który obecnie jest w kinach to kawał solidnej produkcji. Bawiłem się przy niej naprawdę bardzo dobrze. Zacznijmy jednak od początku, jak przystało 🙂

Co my tu mamy?

Przygody Tintina to hybryda gry przygodowej, zręcznościówki z elementami prostej łamigłówki. Często takie mieszanki są niestrawne, jednak Gameloft udowadnia, że odpowiednio dawkowane mogą stworzyć naprawdę dobrą rozgrywkę.

Fabuła podąża motywami najnowszego filmu animowanego, który niejako wskrzesza postać Tintina z kart komiksowej historii. Opublikowane po raz pierwszy w 1929 roku przygody młodego podróżnika i reportera zdobyły (głównie w Europie) rzesze fanów. Nie będę jednak ukrywał, że ja tą postacią nigdy się nie fascynowałem. Ba! Do niedawna nic o niej nie wiedziałem 🙂 Nie przeszkadzało mi to jednak zagłębić się w ten kolorowy świat grając na smartfonie. Gra zaczyna w momencie, gdy Tintin kupuje miniaturowy statek na straganie przez który w dalszej części gry będzie miał same kłopoty. Nie zdradzając dalszego rozwoju historii mogę powiedzieć, że zawędrujemy na pustynię, zwiedzimy statek piracki, a nawet polatamy samolotem. Poznamy też przyjaciół reportera m.in.: psa Milusia i kapitana Baryłkę, którymi będzie nam dane również sterować.


Gra daje nam do dyspozycji 9 ekscytujących poziomów. Nie są one zbyt długie, co może być potraktowane jako wada, ale są przepełnione świetnymi pomysłami. Dawno się tak dobrze nie bawiłem grając w mobilną grę.

 

Gameplay

Przygody Tintina to chyba pierwsza gra, która w pełni wykorzystuje wszystkie atuty współczesnych telefonów. Typów rozgrywki jest wiele, a każda misja oferuje coś wyjątkowego. I tak na początku gra wygląda jak przygodówka, trzeba chodzić i dotykać przedmiotów, które wydają się interaktywne, potem przedstawia nam system Quick Time Eventów, gdzie w odpowiedni sposób musimy wciskać przyciski na ekranie. To jednak dopiero początek. W późniejszych etapach możemy spodziewać się wspomnianego lotu samolotem gdzie wykorzystujemy żyroskop, walki na pirackie rapiery, gdzie możemy blokować, robić uniki, atakować. Następnie gra zmienia się w Cut the Rope, gdzie wykorzystując fizykę trzeba odpowiednio wykonać zadania. Pościgamy się również na wielbłądach, będziemy strzelać, skradać się – jednym słowem nie ma czasu na nudę.


Dodatkowo zauważyłem dwa świetne patenty, których nie widziałem dotychczas w grach nie tylko na smartfony, ale w ogóle. Pierwszy pojawia się gdy pomiędzy poziomami odpalane są fabularne historyjki, które wyjaśniają nam co się zaraz wydarzy. Historyjki są przedstawione w postaci książeczki komiksowej. Patent polega na tym, że kadr komiksu możemy delikatnie przesuwać wychylając telefon i zmieniać mu perspektywę – niby nic a cieszy.

Drugi znacznie ciekawszy motyw pojawia się podczas pierwszej cutscenki. W całej grze zbieramy monety, za które możemy odblokować bonusy na ekranie tytułowym. Żeby zebrać maksymalną ilość monet na danej planszy nie wystarczy jednak tylko dobrze się za nimi rozglądać. Czasami jedyną okazją do zdobycia monet jest dotknięcie ich podczas trwania cutscenki lub quicktime eventu. Nie dość więc, że musimy skupić się na odpowiednim wciskaniu przycisków, to jeszcze trzeba popisać się szybkością i spostrzegawczością,  żeby w tym samym czasie „polować” na monety. To jest genialne! 🙂


Innym dobrym pomysłem, na który warto zwrócić uwagę to konieczność „przecierania szyby” w niektórych momentach gry. Jako przykład mogę podać lot samolotem gdy nagle cały widok zostaje zasłonięty przez parę, którą własnymi palcami trzeba zmazać z ekranu – świetne!

Myślę, że słowa nie wystarczą – samemu trzeba się przekonać jak wiele dobrych pomysłów dało się upchać do tej dość krótkiej gry.

W trakcie wykonywania zadań oprócz monet zbieramy również puzzle, które możemy układać (kolejna minigra!), a gdy nam się to uda odblokowujemy figurkę 3d z postaciami z gry. Możemy ją potem dowolnie obracać, aby podziwiać pracę francuskich grafików 🙂

 

Oprawa

Graficznie Przygody Tintina biją chyba wszystko co do tej pory widziałem na swoim SGSie. Nie jest to może poziom Shadowguna, ale nie jest to też ta stylistyka. Gra jest utrzymana w animowanej konwencji filmu, jest świetnie oteksturowana, pomieszczenia i postacie są szczegółowe, a dobre oświetlenia odpowiednio dopełnia całość.

Niestety nie ma róży bez kolców. Gra potrafi czasem przyciąć na Galaxy S, ale największą bolączką są występujące nierzadko zwiechy telefonu, gdzie jedyną możliwością jest wyjęcie baterii. Miejmy nadzieję, że da się to poprawić w aktualizacjach, bo dla mnie gameplay wydłużył się dość znacznie przez konieczność restartowania Samsunga.

Dźwiękowo Przygody Tintina wypadają znacznie powyżej średniej. Muzyka jest prawdopodobnie zapożyczona z filmu, dlatego brzmi naprawdę świetnie. Dialogi podłożone są na przyzwoitym poziomie, na pewno dużo lepiej niż to do czego przyzwyczaił nas Gameloft do tej pory.

 

Podsumowanie

Przygody Tintina jak wspomniałem na wstępie to naprawdę świetna gra. Nie przekonasz się póki nie zagrasz i nawet jeśli pominiesz bądź co bądź dziecięcą fabułę i stylistykę, na pewno docenisz masę dobrych pomysłów w jednej grze. Gra kosztuje standardowo (dla produkcji Gameloftu) – około 24 zł, ale myślę, że warto. Można też poczekać aż pojawi się w sklepie producenta.

logo-app
App Name
Gameloft

Free   

pulsante-google-play-store
pulsante-appbrain
qrcode-app

Podobne artykuły

  • Inertia: Escape Velocity HDInertia: Escape Velocity HD Inertia oznacza bezwładność. I właśnie bezwładność jest tematem przewodnim, bardzo ciekawej platformówki Inertia: Escape Velocity HD.
    W grze wcielamy się w postać poszukiwacza kosmicznych […]
  • Shift Puzzle GameShift Puzzle Game „Jesteś obiektem 32763 uwięzionym w eksperymencie. Czy znajdziesz sposób by uciec?” W ten tajemniczy sposób zaczynamy platformówkę Shift Puzzle Game. Klimat dodatkowo potęguje niezwykle […]
  • Zobacz jak powstawała polska gra Sokoban Garden 3D!Zobacz jak powstawała polska gra Sokoban Garden 3D! Nazywam się Izabela Latak i należę do maluteńkiego studia Kivano, które zajmuje się tworzeniem gier dla systemu Android. Nasze studio jest z kategorii mikro-maluteńkich: mamy jednego […]
  • Jet Car StuntsJet Car Stunts Co wyjdzie z połączenia Mirror’s Edge z samochodówką? Bez wątpienia Jet Car Stunts! To jedna z bardziej wciągających i kreatywnych gier na androida. Przyjrzyjmy się jej z bliska.
    Czy to […]
  • Super Monkey Ball 2: Sakura EditionSuper Monkey Ball 2: Sakura Edition Czy może być lepszy pomysł na wciągającą grę platformową niż Super Monkey Ball 2: Sakura Edition? Gramy małpą, zamkniętą w szklanej (?) kuli i poruszamy się po zawieszonych w przestrzeni […]
  • MeganoidMeganoid Meganoid czerpie garściami z największych hitów lat 80 i 90-tych. Rozpikselowana grafika, piskliwe dźwięki czy dość wysoki poziom trudności to cechy charakterystyczne najnowszej […]