Pamiętacie jeszcze Shadowgun? Studiu Madfinger udało się zawojować rynek gier mobilnych świetną oprawą graficzną tej produkcji ale niestety niczym więcej… Możliwe, że inaczej będzie w Dead Trigger gdyż tutaj fabuła raczej nie będzie miała znaczenia jak to w większości gier z zombiakami w roli głównej. Tutaj będzie się liczył przede wszystkim odpowiedni feeling podczas strzelania do kolejnych bezmózgich przeciwników. Jeśli nie zawiedzie strzelanie a grę będzie charakteryzowała odpowiednio rozbudowana rozgrywka to z Dead Trigger może wyjść na prawdę całkiem smaczny shooter, tym razem w FPP.

Tymczasem twórcy zaprezentowali filmik porównujący oprawę graficzną na urządzeniach z Tegrą 3 oraz bez niej (także Android). Miejmy nadzieję, że wraz z rozwojem wizualiów, które już wręcz miażdżą gałki oczne pójdzie cała reszta i gra nie będzie kolejną produkcją „wydmuszką”, która poza oprawą nie broni się w żadnym innym aspekcie. Trzymamy kciuki!