• grywalność
  • grafika
  • dźwięk

O tym, że Gameloft z uporem maniaka kopiuje kolejne duże gry na platformy mobilne wiedzą już wszyscy. Tym razem w Android Market została wydana gra 9mm, która to czerpie pełnymi garściami z serii Max Payne. Co ciekawe jest to piekielnie dobra podróbka Maxa przepełniona akcją aż do ostatniego poziomu gry.

Bohaterem 9mm jest stróż prawa John „Loose” Kannon, który to po pozbyciu się barona narkotykowego i zgarnięciu miliona dolarów staje się celem ataku miejscowych gangsterów. W miarę pokonywania kolejnych leveli historia rozkręca się serwując nam nawet fabularne twisty. Opowieść zahacza również o życie prywatne Johna wplątując w aferę żonę i córkę. Czego można było się spodziewać w grze o policjantach – znajdzie się tu także miejsce na korupcję czy ich powiązania z gangami. Muszę przyznać, że Gameloft poprzez swe kolejne kopie gier wiele się nauczył bo tutaj od pierwszej minuty czuć, że ma się do czynienia z czymś “dużym” a opowiadana w grze historia nie jest już tylko dodatkiem wrzuconym na siłę.

Przejdźmy teraz do mięska jakim niewątpliwie jest w 9mm strzelanie do kolejnych przeciwników. Walka jest praktycznie idealną kopią z Max Payne. Do dyspozycji mamy bullet time w którym możemy wykonać specyficzne skoki w przód czy na bok by po kolei ściągać kolejnych wrogów. Tak jak to było w Max Payne spowolnienie czasu można także odpalić podczas normalnego poruszania i wyrzynać całe grupy przeciwników. Od czasu do czasu gra serwuje nam w zwolnionym tempie animację prezentującą nasze niezwykle efektowne trafienie przeciwnika – doskonale już wiecie z jakiej gry jest to zaczerpnięte 😉 Co by nie mówić o walce ta jest niezwykle efektowna a kolejne strzały powodują uśmiech na twarzy.

Warto wspomnieć także o arsenale jakim dysponuje John. W naszym ekwipunku znajdziemy kilkanaście pukawek – zwykłe pistolety, rewolwery, SMG, snajperkę, shotgun czy kilka rodzai potężniejszych karabinów. Amunicję jak i same bronie możemy zbierać po pokonanych wrogach. Dodatkowo w sklepiku znajdziemy kilka rodzai potężniejszych pocisków, powiększone magazynki czy też kamizelki kuloodporne.

Oprawa graficzna w 9mm, do czego przyzwyczaił nas Gameloft, stoi na dość wysokim poziomie. Ba można nawet zaryzykować stwierdzenie, że jest to jedna z ładniejszych gier na Androida. Każdy z 12 leveli jest dość ładnie wykonany, niekiedy jednak wrażenie psują kanciaste elementy otoczenia. Nieciekawie jest także podczas filmików gdzie częste zbliżenia demaskują wszelkie graficzne mankamenty i niedoróbki. Co do audio – tutaj już nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Od jakiegoś czasu w grach Gameloftu większość z głównych postaci ma podłożone głosy, nie inaczej jest i w 9mm – pierwszoplanowe postacie są dubbingowane. Nie jest to jeszcze standard we wszystkich grach więc tu należą się słowa uznania.

Czy warto zatem wydać ponad 20zł za 9mm? Jeśli szukacie gry podobnej do Max Payne to lepszego wyboru nie ma. Dodatkowo po skończeniu pełnego akcji singla (około 5-6 godzin) zostaje nam multiplayer gdzie można się wyszaleć na 4 mapach w grupie 12 zapaleńców. Ja się nie zawiodłem – wręcz pozytywnie zaskoczyłem i utwierdziłem w przekonaniu, że Gameloft z każdą kolejną grą czegoś się uczy bo te są coraz lepsze i ciekawsze a 9mm jest tego doskonałym przykładem. Gorąco polecam!


logo-app
App Name
Developer

Free   

pulsante-google-play-store
pulsante-appbrain
qrcode-app