• grywalność
  • grafika
  • dźwięk

Jakoś tak się stało, że biedny Riptide GP nigdy nie doczekał się u nas recenzji. A, że gra jest całkiem niezła, poza tym dostępna za darmo w Samsung Apps oraz GetJar, nadrabiamy zaległości i bierzemy ją pod lupę. Czy ta wodna ścigałka wciąż daje radę? Myślę, że jak najbardziej.

Co ja gram?

Riptide GP  jest grą wyścigową, jednak w odróżnieniu od wszelkiego rodzaju samochodówek, tym razem będziemy sterować skuterami wodnymi. Najbliższe skojarzenie to Wave Race 64 – jeśli ktoś pamięta czasy N64. Do wyboru mamy pojedynczy wyścig, Hot Lap – czyli maksowanie najlepszego wyniku na trasie oraz część główną Championship. W mistrzostwach wybieramy spośród trzech poziomów trudności. Poziom łatwy jest stanowczo zbyt łatwy, a poziom trudny przeznaczony jest dla wprawnych hardkorowców, więc najlepszą opcją jest wybranie poziomu “normalnego”. Oferuje on najlepszą zabawę, trzeba się trochę wysilić, aby wszystkie trasy ukończyć na pierwszym miejscu. Skoro mowa o trasach jest ich tylko 6 oraz ich lustrzane odbicia. Mimo, że niektóre z nich oferują skróty, otwierające się w trakcie wyścigu, to i tak jest to stanowczo za mało.

Podczas wyścigu mamy okazję do robienia trików w powietrzu. Gdy wyfruniemy z ustawionych na trasie skoczni, możemy za pomocą gestów zrobić salto lub obroty. Dzięki temu wypełnia nam się pasek przyspieszenia. Dopalacz ma często kluczowy wpływ na przebieg wyścigu, a już absolutnie wymagany jest do zajmowania wyższych pozycji na poziomie trudnym. Gdy zbyt późno wykonamy trik lub jesteśmy za nisko nad wodą, nasz zawodnik niestety do niej wpada, a my tracimy cenny czas.

Co ja pacze?

Riptide GP nawet po niemal roku od premiery wygląda i brzmi świetnie. Woda mimo, że nie wygląda na naturalną jeśli chodzi o shadery, robi wrażenie. Fale w połączeniu ze skuterem dają często niespodziewane rezultaty, dlatego czasami trzeba się zastanowić czy więcej czasu zaoszczędzimy robiąc wyskok i wykonując trick czy gładko przepływając obok skoczni. Również, przez to że nie mamy twardego podłoża pod pojazdem, trudniej jest nad nim zapanować. A propos skuterów – mamy kilka do wyboru oraz 3 do odblokowania.

Wracając do grafiki. Ładnie prezentują się odbicia, zarówno w wodzie jak i na skuterach. Podczas niektórych skoków wystrzeliwują sztuczne ognie. Animacje też są wykonane na wysokim poziomie, podobnie jak oprawa audio.

Gdzie multi?

No właśnie nie ma. Gdyby autorzy wprowadzili mutliplayer myślę, że Riptide GP zasługiwałby na 5 gwiazdek. Niestety przy ograniczonej ilości tras, nie spędzimy przy tej grze wielu godzin, a szkoda. Ci, którzy czekali na wprowadzenie multiplayera w aktualizacjach mogą czuć się zawiedzeni.

Podsumowując Riptide GP jest świetną, dynamiczną, wodną ścigałką, na 2-3 godziny zabawy. Teraz, gdy jest dostępna za darmo w wybranych serwisach nie ma się co zastanawiać i samemu wypróbować 🙂

PS. posiadacze urządzeń z Tegrą 3 dostają nowe efekty graficzne, jednak tylko w płatnej wersji, którą można pobrać z Marketu.

logo-app
App Name
Developer

Free   

pulsante-google-play-store
pulsante-appbrain
qrcode-app